Historia Szkoły

Spojrzenie w przeszłość
Okres dwudziestolecia międzywojennego. W powiecie grójeckim niedaleko traktu Warszawa – Mogielnica, na terenach urodzajnych w sady znajdują się takie miejscowości jak: Wodziczna, Dylew, Modrzewina, Sielec, Rykały, Goszczyn.
Dzieci pobliskich miejscowości uczęszczają, w tym czasie do szkół w Mogielnicy i Goszczynie.
Staraniem społeczeństwa powstaje w Dylewie szkoła o czterech oddziałach. Starsze dzieci uczęszczają do Goszczyna. Ogromna odległość, niesprzyjające warunki atmosferyczne w okresie jesieni i zimy wpływają na zrodzenie koncepcji wybudowania nowej, siedmioklasowej szkoły, która by pomieściła dzieci tutejszych terenów. Zostają więc założone podwaliny nowego gmachu. Szkoła ma być murowana i piętrowa.
 
Wybuchła II wojna światowa
Fala pożarów i zniszczeń przewala się nad krajem. Działania wojenne przerywają prace na rozpoczętej budowli. Na niewielkim wzgórku ziemi sieleckiej już nie czerwienią się cegły śmiejącą barwą. Skutkiem erozji podwaliny tak wspaniałego gmachu ulegają zniszczeniu. Ale czy tylko erozja? Nie tylko... Nieświadoma swego czynu część pobliskiego społeczeństwa rozkrada budulec, unosząc go do swego domu. „A bo to nasze”? Mówią ci, którzy nie przewidują przyszłości swych dzieci.
Rok 1945. Bohaterska Armia Radziecka odnosi zwycięstwo nad Hitlerem. Na ruinach Reichstagu powiewa dumnie i polska flaga. Kraj wyzwolony. Rząd i naród polski przystąpili do odbudowy kraju. Na ulicach, drogach, dróżkach i ścieżkach zaroiło się od dzieciarni spieszącej z książkami do szkół.
Na wzgórku sieleckim sterczy kupa gruzów przysypana wspomnieniem, że kiedyś miała tu powstać szkoła.
Wokół znajdują się wielkie rozpadliny, poniewiera się wiele śmieci – w sumie wielka ruina, która nocą.
Gdzie podziać młodzież? Gdzie się uczyć? Oto problem, którym zajęły się władze oświatowe. Za wsią Dylew rozciąga się piękna panorama, na którą składają się prześliczne zagraniczne drzewa rosnące w pobliżu sporych, zarybionych stawów. Przez ogromne gałęzie kosmatych świerków przeziera czerwień dachu niewielkiego pałacyku. Tak, to stylowy zameczek byłego dziedzica – Jackowskiego. Stoi samotny i smutny. Czy nie wprowadzić weń tętniącej życiem radości? Czy nie zamienić go w szkołę?
Dzieciarnia jednak nie może tu długo uczyć się, ponieważ sale pałacu nie są dostosowane do warunków szkolnych.
A wzgórek sielecki? Czy naprawdę życie tam umarło? Czy może jeszcze tli się tam jego iskierka istnienia, którą tylko należy wskrzesić?
Inspektor Oświaty w Grójcu postanawia, że powstanie szkoła piękniejsza niż planowano przed wojną.
Rozpoczęto prace. Wielkie zainteresowanie budową żywi inspektor Grzywacz (w latach 1958,59,60 – poseł na sejm PRL). Insp. Grzywacz Ignacy całą duszę wkłada w to, „aby sprawiedliwości stało się zadość”. Z ogromną inicjatywą ze strony społeczeństwa wystąpił Bąk Czesław mieszkaniec wsi Sielec.
Z każdym dniem murów przybywa. Jakże świetnie zarysowują się kontury świeże na starych podwalinach. Jest to znak, że to co nowe, przerasta stare.
 
Rok 1957
Wszystkie prace nad budową szkoły zakończone. Jej uroczystego otwarcia dokonuje Kierownik Inspektoratu Oświaty – inspektor Nowak Adam. Ten serdeczny i miły człowiek, opiekun i ojciec wszystkich szkół w powiecie z ogromnym wzruszeniem wręczył klucze do nowej szkoły nowo mianowanemu kierownikowi ob. Petzeltowiu Antoniemu.
Wnętrze szkoły jest bardzo przyjemne. Szerokie korytarze, jasne sale, parkietowe podłogi, elektryczność i kanalizacja – sprzyjają dobremu samopoczuciu jakie się tutaj odczuwa.
Staraniem Komitetu Rodzicielskiego, którego przewodniczącym do r. 1960 był ob. Pracownik Jan, teren szkoły zostaje osiatkowany. Brama z dziedzicowego parku jest często otwarta i „przechodniom ogłasza, że dom gościnny i w gościnę zaprasza.”
W pierwszym roku szkolnym skład rady pedagogicznej jest następujący:
kierownik szkoły – Petzelt Antoni
nauczyciele:
Marzec Leokadia
Michalak Witold
Chmal Mirosław
 
 
 
Kierownicy (później Dyrektorzy) Publicznej Szkoły Podstawowej w Sielcu:
 
Petzelt Antoni
Surowiecki Bolesław
Lewandowski Ryszard
Wiśniakowska Maria
Pietrusińska Elżbieta